Stefan rulez

Ręcznie malowana koszulka z kotem

Jak tu nie kochać kotów? Są takie słodkie, ich futerko jest puszyste i mięciutkie. Gdy leżą na naszych kolanach potrafią delikatnie mruczeć… Podziwiamy ich niezależność i indywidualność. Jestem pewna, że fani kotów dokładnie wiedzą o czym mówię:)

Poznajcie proszę Stefana, mojego wspaniałego kota o dwóch twarzach. Pierwsza to ekstremalny indywidualista, miękki i puszysty w dotyku, kot któremu zdarzy się nawet pomruczeć (zazwyczaj gdy doskwiera mu głód:)) – to ten na zdjęciu po lewej. Po prawej zaś jego druga twarz: złośliwa, uparta, niewzruszona, mściwa i zawsze niezadowolona kreatura (poza momentami kiedy jest głodna;)).

Ehh! Cóż począć i tak go uwielbiam, a teraz mogę nosić go wszędzie ze sobą, dosłownie w sercu i na sercu;) Znalazłam jego idealna karykaturę i nie mogłam się oprzeć, aby ją nanieść na T-shirta:) Jak wam się podoba? Mamy tu jakichś fanów kotów? Koszulka została namalowana, tak jak wcześniej tu i tu, farbą akrylową.

Stefan i jego karykatura

Ręcznie malowana koszulka z kotem

Ręcznie malowana koszulka z kotem

Ręcznie malowana koszulka z kotem

You may also like

  • Hi Stefan… what beautiful your are 🙂
    I love the paint as well ♥♥… how long did it take you to make it?

    • U morisa

      🙂 thanks! let’s see…I guess a couple of hours, but I enjoyed it a lot:)

  • Danada

    kot jest w deche

  • Przepiękny kotek 🙂 i jaki charakterny 😀