Wyzwanie – Sznur spiralny herringbone

Ręcznie robiona bransoletka ściegiem Twisted Tubular Herringbone tzw. spiralny herringbone

Po zmaganiach ze sznurami szydełkowo-koralikowymi przyszedł czas na kolejne wyzwanie rzucone ściegowi herringbone. Nie było to ściśle zaplanowane, że rozpocznę naukę akurat tego ściegu, nie posiadam listy technik czy ściegów, których będę się uczyła w odpowiednio dobranej kolejności, uczę się tego na co się natknę czyli tego co mi się spodoba:) Ale do meritum, zapraszam Was na moje pierwsze spotkanie ze ściegiem herringbone.

Continue Reading

Coś z niczego – naszyjnik boho

DIY naszyjnik boho ze skręcanych sznurków, muliny i drucika jubilerskiego

Jestem typem człowieka, który wyrzuca niepotrzebne lub stare rzeczy z rozwagą, bo przecież nigdy nie wiadomo co i kiedy może się jeszcze przydać. Ale spokojnie mój dom jeszcze nie przerodził się w ogromne śmieciowisko, więc nałogowym zbieraczem jak na razie nie jestem, może jedynie przydomowym chomikiem;) Często jest mi po prostu szkoda pozbywać się niektórych rzeczy od tak, przecież zawsze można im dać drugie życie, prawda?

Continue Reading

Wyzwanie – sznur szydełkowo-koralikowy

Ręcznie robiony sznur szydełkowo-koralikowy z koralików TOHO

Kilka dni temu na facebooku wspominałam, że rozpoczynam moje zmagania ze sznurem szydełkowo-koralikowym z zastrzeżeniem, że albo ja pokonam sznur albo sznur pokona mnie:) W końcu należy się rozwijać i poznawać nowe techniki, prawda? Moim celem była bransoletka. Chcecie się dowiedzieć jak ta walka się zakończyła oraz jakie doświadczenia z niej wyniosłam? Zapraszam!

Continue Reading

Wiosna wisi w powietrzu

Yellow flower pendant embroidered with seed beads on a flet

Tak sobie myślę, nadchodzi wiosna i z tej okazji wypadałoby zrobić coś wiosennego, tryskającego świeżością i gamą kolorów. Mam nawet pomysł! Cóż jest bardziej wiosennego niż kwiaty, otóż będzie to kwiat wisior. Taki pierwszy przebiśnieg, taka iskierka nadziei na lepsze jutro – jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało, staram się wybrnąć z zimowego letargu 🙂

Continue Reading

Jeden z tych dni – naszyjnik ze skręcanych sznurków

Ręcznie robione naszyjniki ze skręcanych sznurków

Nie, nie chodzi mi wcale o poniedziałek, ani nawet o ten dzień kiedy nic się człowiekowi nie chce, bo pogoda nie sprzyja. Chodzi o dzień kiedy masz już zaplanowane, że zaczniesz nowy projekt, w głowie odbywa się selekcja odpowiednich odcieni i kolorów, ekscytacja narasta, a ty już nie możesz doczekać się momentu gdy znajdziesz chwilę, aby rzucić się w wir tworzenia.

Continue Reading

Wyginam śmiało ciało!

Melman z Madagaskaru - koszulka ręcznie malowana markerami do tkanin

„Przecież ja jestem w kwiecie wieku i śmiertelnie chory. W najlepszym wypadku zostały mi jakieś dwa dni a potem koniec…” powiedział Melman, osobnik zdrowy jak ryba ze stałym nieuzasadnionym przekonaniem o istnieniu przynajmniej jednej poważnej, postępującej choroby. Mieliście kiedyś do czynienia z hipochondrykiem? …. coś mnie ugryzło! to pewnie mucha tse-tse, gdzie moja maść na ukąszenia?! umieram! Widzisz te krostki, nie podobają mi się, muszę iść do lekarza. Mydło wpadło mi do oka, nigdy już nie będę na nie widział! Skończyły się plasterki, wykrwawię się….! i tak codziennie. NFZecie strzeż się! ;P

Continue Reading