Wyzwanie – sznur szydełkowo-koralikowy

Ręcznie robiony sznur szydełkowo-koralikowy z koralików TOHO

Kilka dni temu na facebooku wspominałam, że rozpoczynam moje zmagania ze sznurem szydełkowo-koralikowym z zastrzeżeniem, że albo ja pokonam sznur albo sznur pokona mnie:) W końcu należy się rozwijać i poznawać nowe techniki, prawda? Moim celem była bransoletka. Chcecie się dowiedzieć jak ta walka się zakończyła oraz jakie doświadczenia z niej wyniosłam? Zapraszam!

Continue Reading

Wiosna wisi w powietrzu

Yellow flower pendant embroidered with seed beads on a flet

Tak sobie myślę, nadchodzi wiosna i z tej okazji wypadałoby zrobić coś wiosennego, tryskającego świeżością i gamą kolorów. Mam nawet pomysł! Cóż jest bardziej wiosennego niż kwiaty, otóż będzie to kwiat wisior. Taki pierwszy przebiśnieg, taka iskierka nadziei na lepsze jutro – jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało, staram się wybrnąć z zimowego letargu 🙂

Continue Reading

Jeden z tych dni – naszyjnik ze skręcanych sznurków

Ręcznie robione naszyjniki ze skręcanych sznurków

Nie, nie chodzi mi wcale o poniedziałek, ani nawet o ten dzień kiedy nic się człowiekowi nie chce, bo pogoda nie sprzyja. Chodzi o dzień kiedy masz już zaplanowane, że zaczniesz nowy projekt, w głowie odbywa się selekcja odpowiednich odcieni i kolorów, ekscytacja narasta, a ty już nie możesz doczekać się momentu gdy znajdziesz chwilę, aby rzucić się w wir tworzenia.

Continue Reading

(Nie) zgodnie z planem

Wisiorek na wrzosowym tle wyhaftowany z koralików

Wszyscy lubimy jak wszystko idzie zgodnie z planem, prawda? Jednak w rzeczywistości, w większości przypadków, napotykamy na przeszkody, problemy i nasz pierwotny plan musi ulec zmianie. I wszystko byłoby w porządku jeśli ostatecznie osiągniemy mniej więcej to co sobie założyliśmy, ale … jeśli nie, pojawia się złość, frustracja spowodowane stratą cennego czasu i wysilaniem się na próżno … (przynajmniej tak jest w moim przypadku). Zawsze mamy ogromne plany, wyobrażamy sobie jak to będzie wyglądało, ale koniec końców, wynik naszych starań nie wygląda tak jak sobie zakładaliśmy.

Continue Reading

Kolia z agrafek – że co?!

Ręcznie robiony naszyjnik z agrafek i koralików

Pudełko z agrafkami w mojej szafie… leży sobie przez te wszystkie lata… zupełnie bezużyteczne…..oh!Chciałabym…!:/ Najtrudniejszą rzeczą z jaką musiałam się zmierzyć, żeby zrobić dzisiejszy naszyjnik jest kupno agrafek, dacie wiarę?! Ja nie mogłam…Błąkałam się pomiędzy sklepami i jedyne co zauważyłam to to, że nie mogłam nigdzie dostać agrafek ani w takiej ilości jak chciałam ani w rozsądnej cenie. Jednak w końcu je dorwałam. Co za ulga!

Continue Reading

Świątecznie! :)

Naszyjnik ręcznie wyszywany koralikami na białej organzie na specjalne okazje

Naszyjnik zrobiony ręcznie z okazji świąt Bożego Narodzenia, ale pasujący także na inne specjalne okazje:) Bogaty w koraliki, wstążki, łańcuszki, guziki, kokardki, kaboszony oraz koraliki TOHO – kolorystyka czarno-biała. Zrobiony został na filcu i organzie (okej, prawdę powiedziawszy to nie do końca jest organza tylko kawałek mojej firanki i nie, nie pocięłąm firanek żeby zrobić ten naszyjnik;) Miałam po prostu resztki materiału po uszyciu, który zużyłam, bo uznałam, że mógłby być znakomitą bazą)

Continue Reading